Patron Szkoły

Powstańcy Wielkopolscy patronem Samorządowej Szkoły Podstawowej w Skoraszewicach

W dniu 11 listopada 2013 r. Samorządowa Szkoła Podstawowa w Skoraszewicach otrzymała imię Powstańców Wielkopolskich.

Wyobraźmy sobie, że Historia jest kobietą, w której oczach dostrzegamy przeszłość i teraźniejszość. Historia jest nauką, dzięki której możemy poszukiwać odpowiedzi na pytania o wojny, powstania i rewolucje, aby zyskać odpowiedź dotyczącą teraźniejszości oraz przyszłości. Celem tej książki jest poznanie historii Powstania Wielkopolskiego w naszej małej ojczyźnie, czyli w gminie Pępowo. Szczególną uwagę pragnę zwrócić na wsie Ziemi Pępowskiej, na których temat zebrałam najwięcej informacji.

Na początku lat osiemdziesiątych zamieszkałam w budynku szkolnym, który był, jest i zapewne będzie miejscem dla wsi Skoraszewice ważnym, bo historycznym. Wybudowany na początku XX wieku nowoczesny budynek został szkołą i domem dla nauczycieli. Przed wybuchem I wojny światowej pracował w szkole nauczyciel pochodzący z Kujaw Wiktor Leśniewicz. To dzięki jego felietonom zamieszczonym w Kronice szkoły 1897 – 1929 wiemy, że podczas Powstania Wielkopolskiego budynek szkolny był szpitalem przyfrontowym, w okresie dwudziestolecia międzywojennego szkołą i mieszkaniem dla pracujących w niej nauczycieli. Budynek z historią, ponieważ możemy wyobrazić sobie jak podczas działań wojennych mogło wyglądać leczenie rannych. Na pewno w murach szkolnych zapisało się cierpienie młodych powstańców, zranionych pod Miejską Górką, pod Sarnową a może też zapisał się w nich płacz po tych, którzy zmarli. Być może słychać odgłos wykładów dawnych skoraszewickich nauczycieli Wiktora Leśniewicza, Andrzeja Francuza przeplatany szeptem i radosnym zachwytem uczniów. Drugim zabytkiem w Skoraszewicach a jednocześnie siedzibą rodziny Sypniewskich był neoklasycystyczny pałac, który wybudował radca ziemski Bernard Sypniewski, na podstawie projektu architekta – piewcy stylu narodowego – Rogera Sławskiego. A propos Sypniewskich, Leśniewicz w swoim eseju Polska zamieścił krytyczne uwagi na temat współpracy dworu ze szpitalem. Krytykując nie zapomniał o ważnej roli pani Ireny Sypniewskiej, która była sanitariuszką w lazarecie. Kolejnym dziełem, na podstawie, którego powstała ta książka jest zeszyt ręcznie zapisany ręką pana Marcina Turbańskiego miejscowego kościelnego, pod tytułem: Historia Kościoła Skoraszewickiego pw. Św. Katarzyny i moja funkcja kościelnego. Pan Marcin Turbański spisał w nim wspomnienia z lat swojego urzędowania na stanowisku kościelnego od 1928 roku do lat 1991 r. Kościół, administrowany był przez wielu proboszczów, ale najwięcej miejsca pan Marcin poświęcił księdzu Piotrowi Koczwarze – patriocie, który w swoim charakterem przypominał sienkiewiczowskiego pana Wołodyjowskiego. Budynek kościoła w okresie Powstania Wielkopolskiego był drewniany. Dopiero w latach trzydziestych zyskał swój murowany urok. W jego pamiętniku spotykamy również krytyczne uwagi, które były kierowane pod adresem dworu a dotyczący opóźnień z wpłacaniu pieniędzy na budowę kościoła. Dzisiaj te wydarzenia opisane przez obu ówczesnych skoraszewiczan należą już do historii.

Powstańcy Pępowscy

To na Ziemi Pępowskiej pracowali nauczyciele patrioci i księża społecznicy, z Pępowa ksiądz Michał Tomaszewski a ze Skoraszewic ks. Piotr Koczwara. To oni, odważni mieszkańcy Ziemi Pępowskiej wpisali się trwale w pamięci mieszkańców. Podczas mojej długoletniej pracy w Samorządowej Szkole Podstawowej w Skoraszewicach zainteresowałam się historią regionalną, który nie mógłby istnieć bez pamiątek historycznych o ludziach żyjących w naszej „małej ojczyźnie”. Mała Ojczyzna to nasza gmina i wsie. Poznajemy ją bliżej dzięki takim opracowaniom regionalnym i nie tylko. Największym bogactwem źródeł historycznych okazały się rodziny pępowskich powstańców. Dzięki ich krewnym ta książka mogła powstać.

W powstaniu tej książki pomogli mi:

  • Pan Gabriel Roszak – dostarczył dokumenty i fotografie Józefa Roszaka, który brał udział w powstaniu, w bitwie pod Miejską Górką, gdzie został ciężko raniony i zmarł w szpitalu w Krotoszynie.
  • Pan Mariusz Troczyński, który dostarczył fotografie, legitymacje i życiorys swojego dziadka – Jana Troczyńskiego.
  • Pan Robert Czub – dyrektor Muzeum w Gostyniu – dostarczył listy powstańców, które posłużyły autorowi książki do ułożenia listy powstańców Ziemi Pępowskiej.
  • Pan Marcin Seroczyński z Chełmży, pracownik biura promocji miasta i gminy, przesłał fotografię Wiktora Leśniewicza, prosił o to, aby wspomnieć, że ta fotografia pochodzi ze zbiorów pana Dariusza Mellera.
  • Pan Marek Turbański – dostarczył autorowi tej książki zeszyt pana Marcina Turbańskiego, pod tytułem: Historia Kościoła Skoraszewickiego pw. Św. Katarzyny i moja funkcja kościelnego.
  • Pan Marcin Lewandowski dostarczył bogatą dokumentację życia powstańca Piotra Lewandowskiego.
  • Pan Jan Stefaniak za dokumenty zaświadczające bohaterskie życie jego dziadka.
  • Pani Jolanta Klemczak dostarczyła korektę dat narodzin i śmierci swego dziadka Józefa.
  • Pan Zbigniew Gryczka z Leszna dostarczył fotografię Antoniego Gryczki – powstańca – sanitariusza z Kołaczkowic – kleryka seminarium i przysłał list zawierający informacje o późniejszych losach księdza Antoniego Gryczki proboszcza z Wolsztyna.
  • Pani Katarzyna Biernacka dostarczyła dokumentację życia jej dziadka Stanisława Klemczaka z Pasierb.

Pragnę wszystkim podziękować za okazaną mi pomoc. Dzisiaj nie ma już powstańców i niewiele pamiątek po nich zostało. Warto zwrócić nasze myśli ku temu niezwykłemu wydarzeniu po to, aby wiedza o przeszłości, latach minionych i postaciach niezwykłych, nie dominowała nad współczesnością, ale pozostawała na zawsze w pamięci o bohaterskich czynach. Gdyby nie ich dobra wola, trudno byłoby zebrać tyle wiadomości na temat naszej gminy podczas I wojny światowej, rewolucji w Niemczech i Powstania Wielkopolskiego.

Szczególne podziękowania składam na ręce Pana Wójta Gminy – Pana Stanisława, Krysickiego, który zachęcił mnie do napisania tej książki. Serdecznie dziękuję Dyrektorowi Samorządowej Szkoły Podstawowej w Skoraszewicach – Pani Ewie Śląskiej za wspieranie mnie w pracy historiograficznej. Za udostępnianie mi kronik szkolnych i możność ich wykorzystania.

Pisząc książkę o regionalnym tytule, najpierw sięgnęłam do różnych książek związanych z Powstaniem Wielkopolskim. W aspekcie opisowym tej pracy, w której występują niektóre postacie z listy uzupełniałam wiadomości informacjami, które zamieścili Stefan Jankowiaka i Piotra Bauer w książce „Ziemia Gostyńska w Powstaniu Wielkopolskim”. To w niej znalazłam wiele ciekawych wydarzeń, w których brali udział nasi przodkowie. Korzystałam też z opracowań Joachima Benyskiewicza, maszynopisu historiograficznego badacza Ziemi Gostyńskiej Władysława Stachowskiego – Skoraszewice, z opracowania Alfreda Siamy dotyczącego postaci Wiktora Leśniewicza, książki Jerzego Krasuskiego - Historia Rzeszy Niemieckiej 1871-1945, książki Benona Miśkiewicz: Wojskowe przygotowania do powstania (listopad – grudzień 1918 roku), książki Wiesława Zdziabka, Marii Pacholskiej Powstanie Wielkopolskie 1918 – 1919.

Książka jest hołdem dla Powstańców Wielkopolskich z gminy Pępowo. To właśnie w hołdzie tym bohaterom zostanie nadane to ważne historycznie imię. Samorządowa Szkoła Podstawowa w Skoraszewicach jest placówką, która powstała, jako placówka oświatowa z wykładowym językiem polskim w listopadzie 1918 r. Obecnie skupia dzieci klas I – VI.Wybór patrona nastąpił zgodnie z przewidzianymi prawem procedurami i po uwzględnieniu głosów społeczeństwa, absolwentów Szkoły Podstawowej w Skoraszewicach i uczniów szkoły uzyskali Powstańcy Wielkopolscy – bohaterscy synowie Ziemi Pępowskiej i Wielkopolskiej, którzy dzięki swej odwadze, skupili takie wartości jak: patriotyzm, wolność człowieka, tolerancję, wiarę i dobro, jako prosty sposób walki z niemieckim zaborcą.

Małgorzata Czernik